SZAWLE

 

 Liczące 131 tys. mieszkańców Szawle (Šiauliai) to największe dziś miasto Żmudzi, stolica najrozleglejszego z trzech województw regionu, znaczący ośrodek przemysłowy (tu produkuje się m.in. litewskie telewizory).

Szawle są dalekie od piękności, zwłaszcza że po zniszczeniach wojennych odbudowano je w duchu współczesnym, ale ponieważ widać na nich sporo życia i stosunkową zamożność, robią przyjemne wrażenie. Świetnym pomysłem jest zwłaszcza ustawianie w różnych miejscach małych elementów architektonicznych, przede wszystkim rzeźb, które zupełnie zmieniają odbiór przestrzeni miejskiej. Rosjanie stanowią dziś ok. 10% mieszkańców Szawli, Polacy – ledwie 0,3%, ale to tu właśnie znajduje się bardzo nastrojowy wielki, stary polski cmentarz, jeden z najpiękniejszych na Litwie.

Pierwsze ślady osadnictwa na terenie dzisiejszych Szawli datowane są na VIII i XI w. Jednak najwcześniejsza wzmianka o tym miejscu pochodzi z tzw. Kroniki Livonii, która odnotowuje w 1236 r., że oddziały Kawalerów Mieczowych poniosły wielką klęskę w bitwie z Litwinami na „ziemi Saule”.

W 1445 r. istniała już parafia. W 1524 r. miejscowość stanowiła ośrodek znacznej włości, obejmującej północno-wschodnią część Żmudzi. Prawa miejskie nadał w 1565 r. Zygmunt August. W 1589 r. Szawle stały się ośrodkiem należącej do króla ekonomii stołowej (czyli utrzymującej dwór), obejmującej 6 tys. gospodarstw i 70 tys. ha gruntu. W 1661 r. majątek oddano w zastaw Sapiehom, którzy w zamian za to zapłacili armii 800 tys. złotych zaległego żołdu. Zastaw kilkakrotnie przedłużano, wykupu dokonał dopiero Jan III Sobieski.

W latach 1770–1780 Szawle przeszły przez etap znacznego rozwoju gospodarczego za sprawą inwestycji podskarbiego Antoniego Tyzenhauza.

W czasach zaborów Szawle należały do rodziny Zubowów, potomków faworyta carycy Katarzyny Płatona Zubowa, któremu nadano je w 1795 r. (pałac Zubowów z 1875 r., znacznie przekształcony, można rozpoznać w budynku sztuk pięknych uniwersytetu szawelskiego przy Aušros al. 50). Miasto stało się m.in. areną powstań narodowych.

W połowie XIX w. zaczął się okres boomu gospodarczego, związany z rozwojem przemysłu i położeniem Szawli na szlakach wiodących z głębi lądu do portów w Rydze i Lipawie.

W 1844 r. otwarto trakt bity Ryga–Szawle–Taurogi–Tylża (biegnie po nim dzisiejsza droga szybkiego ruchu A12), a w 1871 r. mającą ogromne znaczenie dla gospodarki byłych wschodnich terenów drogę kolejową Lipawa– Romny, umożliwiającą wywóz zboża ukraińskiego przez porty bałtyckie.

Do modernizacji miasta przystąpiono po wielkim pożarze, który 26 VII 1872 r. pochłonął 144 domy. Po powstaniu niepodległej Litwy Szawle stały się jednym z jej głównych miast.

W czasie okupacji niemieckiej (1941– 1944) uległy zniszczeniu w 80%.

Góra Krzyży,  zwana także Świętą Górą, miejsce pielgrzy­mek i uroczystości religijnych oraz jedna z największych atrakcji turystycz­nych na Litwie. Wzniesienie znajduje się wśród łąk nad niewielką rz. Kulpą, na pd.-zach. od wsi Jurgajcie. Wzgórze o dwu wierzchołkach jest dawnym grodziskiem, o długości 60 m i sze­rokości 40-50 m, wyniesionym o kilka metrów ponad okoliczne łąki. Jest to jedyne w swoim rodzaju sanktuarium pod gołym niebem, bowiem znajduje się tu kilka milionów krzyży różnej wielkości - od potężnych, kilkumetrowej wysokości, do niewielkich, kilkunastocentymetrowych krzyżyków, poprzybi­ja­nych do ramion krzyży większych. Są tutaj zarówno krzyże proste, zwykłe, jak również takie, które stanowią prawdziwe dzieła sztuki: pięknie rzeźbione, bogato zdobione lub mające formę kapliczek. Wśród krzyży, w zdecydowanej większości drewnianych, tworzących na wzgórzu gęsty "las", wiodą alejki i ścieżki.

Tradycja stawiania krzyży sięga okresu po powstaniu listopadowym w 1831 r., kiedy to władze rosyjskie zabroniły stawiania krzyży na grobach poległych i straconych powstańców. Ich bliscy, postanowili więc zamiast na grobach, stawiać symboliczne krzyże ku ich czci właśnie na wzniesieniu pod Jurgajciami, które z czasem zaczęto nazywać Górą Krzyży. Podobna sytuacja powtórzyła się po powstaniu styczniowym. Krzyży stale przyby­wało, bowiem z czasem ludzie zaczęli w ten sposób upamiętniać także swych bliskich zesłanych na Sybir. Góra stała się miejscem pielgrzymek i wkrótce zasłynęła w związku z cudownym spełnianiem się intencji pątników, którzy wypisywali swe prośby na tabliczkach lub bezpośrednio na krzyżach. Sława góry zaniepokoiła słynnego "Wieszatiela" - gubernatora wileńskiego Murawiowa, który nakazał usunięcie krzyży. Na miejscu usuniętych pojawiały się jednak ciągle nowe. z czasem utarł się zwyczaj odprawiania na górze nabożeństw majowych i mszy w intencji poległych, straconych, zesłanych i zaginionych. W 1900 r. na górze stało 130 krzyży, a w 1938 - ok. 400. w 1961 r. miejscowe władze komunistyczne postanowiły zlikwidować miejsce kultu. Na górze znajdowało się wtedy ok. 5 tys. krzyży, które przy udziale NKWD i milicji zostały spalone i zniszczone za pomocą spychaczy. Krzyże jednak znowu zaczęły wyrastać na górze i ponownie zniszczono je za pomocą spychaczy w 1973 r. Przez kilka następnych lat trwała prawdziwa "wojna o krzyże". w dzień wzgórza pilnowała milicja, w nocy ludzie ustawiali krzyże, rano niszczyli je milicjanci, itd. Później powstał projekt zatopienia góry przez spiętrzenie wód rzeczki Kulpy i urzą­dzenia tu kolektora ścieków z Szawli. Koniec tym zmaganiom przyniósł rok 1980, kiedy to na międzynarodowej konferencji poświęconej prawom człowieka (odbyła się w Meksyku) przedsta­wiono dokumenty o prześladowaniu wolności wyznania na Litwie, co sprzeczne było z międzynarodowymi konwencjami podpisanymi przez ZSRR. Wybuchł skandal na skalę międzynarodową, po którym represje zasadniczo ustały, choć później zdarzały się jeszcze aresztowania wśród pielgrzymów. Od tego czasu liczba krzyży na Świętej Górze zaczęła szybko rosnąć. Po proklamowaniu niepodleg­łości przez Litwę, w dniach 3-14 czerwca 1990 r., w celu upamięt­nienia ofiar terroru komunistycznego na Litwie, zorganizowano tzw. Marsz Niepodległości i Nadziei, podczas którego pod Górę Krzyży dotarło z krzyżami na ramionach kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów z całej Litwy. Ustawiono tu wówczas i poświęcono wotum dziękczynne za uzyskanie niepodległości w postaci dużej drewnianej rzeźby Matki Bolejącej niesionej przez pielgrzymów przez całą Litwę.